
Myślicie, że Wasze dane i fotki są dobrze zabezpieczone na NK ?
Jeżeli ktoś tak jeszcze myśli (na czele z GIODO) to bardzo mu zazdroszczę nieświadomości.
Tacy ponoć dłużej żyją ;)
Opiszę Wam jak przypadkiem spowodowałem, że Google zaideksowało prawie tysiąc profili z naszej klasy z danymi osobowymi i fotkami.
Dodam, iż Google zrobiło to bardzo chętnie i pewnie gdybym nie wyłączył stronki to byłoby już "trochę" więcej profili...
Ale od początku, zrobiłem na próbę stronkę, która miała (po podaniu loginu i hasła z NK) pokazywać losowe profile innych osób. Notabene była to próba pokazania jak można przedstawić dane z NK na stronie mobilnej.
Dla wygody czy z lenistwa zamiast wpisywać swój login i hasło zapisałem na stałe w kodzie tak aby przy każdym wywołaniu stronki nie trzeba było się logować.
No ok wszystko działało jak trzeba i po jakimś czasie zpomniałem o tej stronce.
Dopiero jak zaczęły do mnie docierać informacje od obcych ludzi z NK że łażę kilka razy dziennie po ich profilach - zacząłem szukać...
No i okazało się że kochane Google spokojnie w świecie wykorzystało moją stronę do generowania zapytań z NK i skrzętnie te dane sobie zapisywało w wynikach - dodam że nigdy ta strona nie była specjalnie pozycjonowana czy nawet indeksowana !
Dobrze, że czujni obywatele z NK dali mi znać, że nagminnie ich odwiedzam nic o tym nie wiedząc ;)

Gdyby nie to nie wiadomo ile już danych by wyciekło do sieci.
Dla uspokojenia tych "zaindeksowanych" - już zgłosiłem w google o usunięcie tych danych.
Jednak martwi mnie, że google w tak niefrasobliwy sposób indeksuje co popadnie i to mimo
tak przekonujących zapowiedzi ?
Dla przykładu umieściłem screena z wyników wyszukiwania w google.
pozdrawiam Admin
Dodaj komentarz